fbpx

Expecto Patronum

Harry Potter, Chłopiec Który Przeżył, przeżył dzięki miłości swojej matki. Nie był nadzwyczajnie utalentowanym czarodziejem, fakt, że przeżył pierwsze starcie ze śmiercią zawdzięczał temu, że Lily Potter zasłoniła go własnym ciałem, a jej matczyna miłość posłużyła jako tarcza obronna. To, że Voldemort usiłując pozbawić go życia, osłabił siebie, oddając Harry’emu …

Wyobrażalnia

Gdy podczas rozmów rekrutacyjnych, dostaję szansę na zadanie własnych pytań, jedno zawsze się powtarza: jak będzie wyglądał mój normalny dzień w tej pracy? Przyjdę o dziewiątej i…? W 2013 r. czekając na pedicure w salonie, którego już nie ma, wertowałam jakieś pismo. Arkadiusz Jakubik udzielał w nim wywiadu na temat …

Nowy Rojek, stary Rojek, perseweratywność

Karzą mi zmądrzeć, ja wiem, że nie zdążę  Dzięki jego poprzedniej płycie nauczyłam się, że dobrze dobrana piosenka może zagłuszyć wszystko. Był koniec czerwca, zdawałam swoją pierwszą sesję na studiach, których i tak nie zamierzałam kontynuować po wakacjach. “Nauka” (użyty cudzysłów wyjaśni nazwa kierunku, na którym właśnie kończyłam pierwszy rok, go …

Podaj hasło

Na Moście Gdańskim ktoś napisał: DUPA. A trzeba wiedzieć, że to nie jest nic łatwego wspiąć się na zewnętrzną stronę mostu, utrzymać równowagę, nie spaść i się nie zabić. A co dopiero utrzymać się tam na górze i siedząc okrakiem (tak to sobie wyobrażam, rura wygląda mi na dosyć śliską), …

Book Club #1: “Frajda” Marty Dzido

Ta książka coś takiego robi z człowiekiem. Zaczęło się już od pierwszych stron, czytam i czuję, że wiruje wokół mnie jakiś nowy zapach. Świeży, raczej rzadki w konsystencji, ale jakby ciężki i mroczny. Słodko-ostry. Taki, który jednocześnie uspokaja głowę i napędza zmysły do działania. Taki, który szepcze do ucha: “chodź, …

Czuć wiosną

Wszystkie romanse w moim życiu miały swój początek w marcu. Mniej więcej w tym czasie co roku wpada mi do ucha piosenka, którą będę męczyć przez kolejne dwanaście miesięcy. To nie jest coś, nad czym panuję, na szczęście. Przecież świadomie, w biały dzień, nigdy w życiu nie pozwoliłabym sobie oczekiwać, …

Lek na lęk

Zanim wyślę wiadomość, czytam ją kilka razy. Zastanawiam się, rozważam: “ok” czy “okay”? Z kropką czy bez? Zanim nadam przesyłkę, piszę adres na kilku kartkach, którymi potem oklejam paczkę z każdej strony. Na wypadek, gdyby na którejś wyszło to niewyraźnie. Na wypadek, gdyby ktoś spojrzał tylko na jeden bok. Gdy …

Krąg adopcji

Wszystko zaczęło się od Marleya. Małego pieska ze zmrużonymi oczami, który trafił do krakowskiego Borku w żałobie po swoim człowieku. Gruby brzuszek gibał się na drobnych nóżkach, kiedy podbiegał do metalowej siatki. Nie mógł się przyzwyczaić, że od kilku miesięcy ta siatka wyznaczała granice jego wolności. Nie mógł się też przyzwyczaić …